W czym otwarty dostęp pomaga niemieckiej nauce?

O pozytywnym wpływie otwartego dostępu na widoczność wyników badań naukowych w skali światowej mówił Otwartej Nauce prof. Karl-Heinz Hoffmann – przewodniczący Bawarskiej Akademii Nauk.

Pytany o sens otwartego udostępniania badań, prof. Hoffmann wyjaśnił, że korzystnie wpływa on na rozpoznawalność danej jednostki naukowej: Monachijski Uniwersytet Techniczny to jedna z czołowych placówek w Niemczech i na świecie. Musimy być aktywni w skali globalnej. Porównujemy się, na przykład, z MIT,  Uniwersytetem w Berkeley czy innymi, podobnymi placówkami. Uczelnie, o których mówię, są aktywne w skali międzynarodowej i my musimy robić to samo. Chcemy oferować atrakcyjne warunki naukowcom światowej klasy, by  przyjeżdżali do Monachium i pracowali w instytutach na naszym uniwersytecie.

Pytany o korzyści z otwartego udostępniania nauki, Hoffmann przekonywał, że zyskują na tym zarówno naukowcy, jak i ogół społeczeństwa.

Świat zbliża się do siebie coraz bardziej i musimy współpracować z różnymi placówkami, różnymi instytutami i uniwersytetami – zauważył.

Czy grantobiorcy NCN będą publikować w otwartym dostępie?

Otrzymałeś dofinansowanie w którymś z konkursów Narodowego Centrum Nauki i zastanawiasz się, czy będziesz zobowiązany udostępnić wyniki swoich badań w otwartym dostępie? Obawiasz się, że koszty publikacji w otwartym czasopiśmie mogłyby okazać się zbyt wysokie? A może zamiast czasopisma będziesz mógł wybrać bezpłatną publikację w otwartym repozytorium? Obejrzyj wywiad z dyrektorem NCN prof. Zbigniewem Błockim i dowiedz się więcej na temat planów tej instytucji co do wprowadzenia obowiązku publikowania w Open Access przez jej grantobiorców.
Osobiście jestem bardzo dużym zwolennikiem otwartego dostępu – przekonuje prof. Zbigniew Błocki, dyrektor Narodowego Centrum Nauki.

W matematyce publikowanie artykułów czy książek w wydawnictwach tak naprawdę ma w tej chwili wyłącznie znaczenie jako pewien stempel jakości.

Nie służy już dystrybucji badań, bo ludzie zainteresowani mogą łatwo do nich dotrzeć. Problem wiąże się głównie ze stykiem środków publicznych z prywatnymi wydawnictwami i dość monopolistycznymi praktykami tych wydawnictw. Wydaje się, że w dzisiejszych czasach, kiedy zarówno autorzy, edytorzy, jak i recenzenci – przynajmniej w matematyce – albo w ogóle nie są wynagradzani, albo w bardzo małym stopniu (w dodatku w matematyce praktycznie cały skład jest robiony przez autora), ceny, które wydawnictwa ustalają na swoje produkty, wydają się mało związane z rzeczywistymi kosztami.

Zapraszamy do obejrzenia pozostałych wywiadów z cyklu Rozmowy Otwartej Nauki.

Google Scholar radzi, jak skutecznie poprawić widoczność repozytorium

Na zaproszenie Platformy Otwartej Nauki Darcy Dapra – przedstawicielka Google Scholar – przeprowadziła webinarium Indexing Repositories: Pitfalls and Best Practices poświęcone optymalizacji widoczności rekordów repozytoryjnych w tej najpopularniejszej wyszukiwarce naukowej.

Wystąpienie spotkało się ze sporym zainteresowaniem środowiska pracowników informacji naukowej. W związku z tym przygotowaliśmy zwięzły przewodnik, w którym Czytelnik znajdzie zarówno zalecane dobre praktyki, jak i przestrogi przed działaniami, których zdecydowanie powinien się wystrzegać. Opracowanie wraz dodatkowymi materiałami jest dostępne w sekcji Rozwiązania.

Warto pamiętać, że gwarancją dobrego indeksowania w GS są przede wszystkim poprawne metadane.

OpenAIRE i długie trwanie otwartego dostępu

OpenAIRE od kilku lat wspiera unijny program Horyzont2020 w zakresie Open Access i dostarcza rozwiązań infrastrukturalnych ukierunkowanych na efektywną dystrybucję wyników badań. Jest także otwarty dla całości produkcji naukowej powstającej w Europejskiej Przestrzeni Badawczej. O dotychczasowych osiągnięciach projektu oraz planach na przyszłość, w tym także po zakończeniu programu Horyzont2020, opowiedziała Otwartej Nauce Natalia Manola – project manager w OpenAIRE.

Zamówiliśmy (...) analizę, której celem była ocena możliwości ekonomicznych projektu OpenAIRE – mówi Manola o przyszłych perspektywach. – Rezultaty okazały się obiecujące, jako że kluczowa grupa interesariuszy – pracownicy instytucji zarządzających nauką, koordynatorzy projektów i dostawcy treści – wydaje się doceniać wartość infrastruktury OpenAIRE (jej interoperacyjność techniczną i stojącą za nią sieć ludzką) oraz dostarczanych usług. Dane te połączyliśmy z informacjami na temat wysokości i alokacji środków wydawanych na badania w poszczególnych krajach członkowskich i z pomocą dalszych symulacji opracowaliśmy alternatywne modele subskrypcji/kontrybucji dla państw członkowskich. Wyniki są obecnie dyskutowane (...). I dodaje: – Zdajemy sobie sprawę, że otwarty dostęp odniesie pełny sukces tylko wtedy, gdy stanie się inicjatywą globalną. Właśnie z tego powodu OpenAIRE nawiązał bliską współpracę z COAR, by razem pracować nad stworzeniem międzynarodowej sieci repozytoryjnej.

Zapraszamy do lektury całości materiału w sekcji Nauka–Otwartość–Świat.

Laboratoria naukowe w erze otwartej aparatury

Open Labware, czyli otwarta aparatura laboratoryjna, to najnowsze zjawisko w obszarze otwartej nauki. Nie chodzi tu wszakże o grzecznościowe udostępnianie wyposażenia przez zamożne instytucje badawcze jednostkom cierpiącym na deficyty budżetowe. Przeciwnie: rzecz w tym, by każdy, kto tego potrzebuje, mógł samodzielnie  z wykorzystaniem relatywnie niewielkich nakładów finansowych zbudować wyposażenie własnej pracowni badawczej. Rozwiązanie w tym zakresie przynosi między innymi technologia druku przestrzennego.

Autor: Subhashish Panigrahi (Praca własna) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], Wikimedia Commons; https://commons.wikimedia.org/wiki/File%3APrinting_with_a_3D_printer_at_Makers_Party_Bangalore_2013_11.JPG

Dynamiczny rozwój narzędzi 3-D sprawił, że na rynku oprócz drukarek profesjonalnych dość szybko pojawiły się również modele konsumenckie, których cena wynosi zaledwie kilkaset dolarów. Dostępność tego rodzaju maszyn (a także innych rozwiązań, jak np. laserowe wycinarki czy niezależne układy scalone nazywane mikrokontrolerami) w połączeniu z nowym trendem, polegającym na otwartym udostępnianiu schematów konstrukcyjnych różnych urządzeń, pozwala tworzyć na własną rękę, a przy tym łatwo i szybko, tańsze odpowiedniki narzędzi dostępnych do tej pory tylko u wyspecjalizowanych producentów. Umożliwia również  dzięki wykorzystaniu gotowych podzespołów  łatwiejsze budowanie nowych prototypów.

Additional information